Wygraliśmy, ale co dalej?

Dlaczego w mieście o tak dużym bezrobociu i z tak wielkimi problemami inwestycyjnymi, jakim jest Kłodzko, lokalne władze utrudniają i zaprzepaszczają szanse na rozwój i polepszenie komfortu życia mieszkańców? Dlaczego sami mieszkańcy tak bardzo boją się nowego? Dlaczego ich horyzonty zamykają się na dniu jutrzejszym? Dlaczego nie wiążą z tego typu inwestycjami swoich szans? I na koniec dlaczego, jeśli już sami niczego nie potrafią zrobić, spróbują ze wszystkich sił zaprzepaścić plany innych? Czy nie lepiej byłoby cieszyć się, że inni działają i będą mieć więcej, a dzięki temu sami z tego skorzystamy?

12:lewa.qxd

str6

13:prawa.qxd

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *